W ciągu ostatnich trzech lat na całym świecie wzrosły znacznie ceny zarówno benzyny jak i oleju napędowego – w naszym kraju ten wzrost był prawie dwukrotny. Wysokie ceny paliw mają negatywne skutki nie tylko dla budżetów domowych, ale i dla całej gospodarki. Przekłada się to automatycznie na wyższe ceny większości produktów, bo przecież wszystko trzeba przetransportować. Obecnie ceny benzyny w naszym kraju oscylują w granicach 5,70 zł, jednak w tej kwocie zawarte są liczne podatki i opłaty. Jak wyliczyli analitycy rynkowi, sama cena benzyny już z marżą właściciela stacji benzynowej to niecałe 3 zł, cała reszta to danina na rzecz państwa, na którą składają się opłata paliwowa, podatek VAT oraz inne podatki i opłaty. Użytkownicy pojazdów starają się przekonać nasz rząd, aby obniżył niektóre podatki, dzięki czemu cena benzyny mogłaby ulec znacznej obniżce. Strona rządowa twierdzi, że jest to niemożliwe z uwagi na konieczność zasilenia budżetu, a ponadto z uwagi na prawo stosowane w tym zakresie w Unii Europejskiej.

Coraz więcej krajów Europy Zachodniej wprowadza tzw. podatek ekologiczny, który muszą płacić właściciele samochodów starszych – ich wiek jest określony w ustawie. Podatkiem tym objęte są również samochody w zależności od posiadanej pojemności silnika – im większa pojemność, tym wyższe opłaty. Zwolennicy takiego podatku uważają, że jest to bardzo korzystne rozwiązanie dla producentów nowych aut, a co za tym idzie również dla budżetu danego państwa. Cały bowiem mechanizm działa w ten sposób, że właściciele starszych samochodów zmuszeni do opłacenia dodatkowego podatku decydują się złomować swoje pojazdy i kupić nowe auta. W naszym kraju jest bardzo wielu przeciwników takiego rozwiązania, którzy twierdzą, że większość Polaków nie stać na zakup nowych aut, a po wprowadzeniu takiego podatku nie będzie ich także stać na utrzymanie dotychczas posiadanych pojazdów. To spowoduje, że drastycznie zostanie ograniczona liczba samochodów poruszających się po drogach, a to z kolei spowoduje znaczne obniżenie ilości sprzedawanej benzyny i oleju napędowego, a więc dużo mniejsze wpływy do budżetu państwa.

Żaden z kierowców zarówno w naszym kraju jak i na świecie nie lubi sytuacji, kiedy podczas przekroczenia dopuszczalnej prędkości zostanie mu zrobione zdjęcie przez fotoradar. Wiadomo, że taka sytuacja wiąże się z zapłaceniem mandatu w określonej wysokości z naliczeniem punktów karnych. Kierowcy w naszym kraju, Ci którzy jeżdżą szybciej niż dopuszczają znaki drogowe, poszukują wciąż nowych sposobów na oszukanie fotoradarów oraz tzw. suszarek, czyli radarów ręcznych obsługiwanych przez patrole ruchu drogowego. Jednym ze sposobów jest posiadanie urządzenia zwanego antyradarem, jednak minusem jest to, że tego rodzaju urządzenie reaguje tylko na fotoradary stacjonarne, natomiast nie ostrzega przed policjantem stojącym z radarem ręcznym. Innym sposobem jest korespondencja prowadzona przez kierowców za pośrednictwem CB radia w trakcie której kierujący wzajemnie ostrzegają się, przekazując informacje odnośnie miejsc ustawienia fotoradarów oraz stojących patroli policji. Jeszcze inną formą przekazywania sobie wzajemnie przez kierowców informacji o stojącym patrolu jest mruganie światłami.

Sytuacja ekonomiczna w naszym kraju nie pozwala na to, aby każdy z nas był na tyle zasobny finansowo, by móc sobie pozwolić na zakup nowego auta z salonu samochodowego. Dlatego też większość z nas dokonuje zakupu aut używanych, których każdego roku znaczna ilość jest sprowadzana z krajów Europy Zachodniej, głównie z Niemiec, Belgii, Francji. Poszukując takiego używanego auta mamy generalnie do wyboru dwie opcje – komisy samochodowe oraz ogłoszenia publikowane przez indywidualnych właścicieli aut. Auto kupione w komisie może być nieco droższe od tego oferowanego przez właściciela pojazdu, bo przecież w cenę auta wliczona jest marża właściciela autokomisu. Jednak takie auto posiada zazwyczaj określoną gwarancję na części mechaniczne pojazdu a ponadto mamy pewność, że pojazd taki nie został skradziony w Polsce lub w innym kraju. Kupując auto od osoby indywidualnej dobrze jest bardzo dokładnie sprawdzić dokumentację pojazdu, aby być pewnym legalności jego pochodzenia. Warto jest również, kupując takie auto, zasięgnąć porady znajomego mechanika samochodowego.

Jeszcze do niedawna w naszym kraju to policja zajmowała się ustawianiem fotoradarów na naszych drogach, to również policja zajmowała się dalszym tokiem postępowania, czyli drukowaniem zdjęć z fotoradarów, ustalaniem właścicieli danych pojazdów, wysyłaniem dla nich mandatów, a w przypadku odmowy zapłacenia mandatów kierowane były wnioski o ukaranie do Sądów Krodzkich. Podobne uprawnienia w kwestii fotoradarów posiadały również straże miejskie i gminne, które działały na obszarze danej jednostki administracyjnej kraju. Od roku 2011 Inspekcja Transportu Drogowego zaczęła stopniowo przejmować od policji fotoradary stacjonarne, od tej pory również wszystkie nowe fotoradary stawiane na naszych drogach są w dyspozycji tej Inspekcji. W ciągu ostatnich kilku tygodni ITD zakupiła właśnie 300 nowych fotoradarów, które zostały już rozmieszczone przy głównych drogach naszego kraju. Obecnie obowiązują inne niż przedtem zasady oznakowania takich radarów, zamiast koloru szarego urządzenia te pomalowane są na kolor żółty, aby były dobrze widoczne nawet z większej odległości i podczas złych warunków atmosferycznych. Także obowiązkowe jest w odpowiedniej odległości przed każdym fotoradarem ustawienie znaku informującego o automatycznej kontroli fotoradowej.

Problem bezpieczeństwa ruchu drogowego jest tak stary jak motoryzacja i od zawsze jest bardzo poważnie traktowany i przykłada się ogrom starań aby zapewnić jego maksymalny poziom. Bezpieczeństwo drogowe można rozpatrywać w trzech aspektach: droga, samochód, kierowca. Jeśli chodzi o drogę musi spełniać ona odpowiednie standardy, być dobrze oznakowana i wyprofilowana oraz umożliwiać wykonywanie manewrów drogowych w sposób bezpieczny. Jeśli chodzi o samochód to koniecznym jest jego nienaganny stan techniczny ze szczególnym uwzględnieniem kondycji opon, hamulców oraz oświetlenia. Warto również zadbać o czystość szyb, reflektorów oraz o płyn do spryskiwaczy. Jednak najważniejszym elementem bezpieczeństwa na drodze jest kierowca. To od jego umiejętności, zdolności do oceny sytuacji i refleksu zależy najwięcej. Dlatego tak istotne jest szkolenie kierowców ale nie tylko jeśli chodzi o technikę kierowania pojazdem ale także o sferę mentalną oraz zachowanie za kierownicą. Dopiero zachowując te trzy aspekty ruchu drogowego na najwyższym poziomie można mówić o względnie wysokim poziomie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nie powinno się jednak zapominać, że wypadki drogowe będą się zdarzały zawsze. Trzeba tylko zrobić wszystko żeby zdarzały się jak najrzadziej a ich skutki były jak najmniejsze.

W dzisiejszych czasach praktycznie wszystkie paliwa są bardzo drogie i wyjątkowo istotnym staje się zagadnienie oszczędzania paliwa. Najłatwiej jest zapewne kupić samochód, który pali mało ale nie każdy może i nie każdy chce. Dlatego szczególnie duże znaczenie ma sposób w jaki się samochodem jeździ. Czyli należy utrzymywać silnik w optymalnym zakresie obrotów, starać się nie przyspieszać zbyt dynamicznie bez potrzeby. Warto jest wykorzystywać wszelkie zjazdy jak również samochody jadące przez nami w celu oszczędzania paliwa. Dobrze jest również tak zaplanować trasę aby jak najmniej czasu spędzać w korkach oraz mieć możliwość płynnej jazdy. Nie bez znaczenia dla oszczędnej jazdy jest również ograniczenia urządzeń dodatkowych w samochodzie takich jak klimatyzacja, która potrafi kosztować dodatkowy litr paliwa na każde sto kilometrów. Koniecznym również jest zadbanie o nienaganny stan techniczny samochodu, właściwe ciśnienie w oponach oraz ich stan. Bardzo duże znaczenie ma również tankowanie dobrego paliwa na sprawdzonych stacjach paliwowych.

W dobie gwałtownych wzrostów cen paliw kierowcy w niezbyt zamożnych krajach poszukują możliwości zmniejszenia kosztów tankowania swoich samochodów. Kiedyś takim rozwiązaniem była zmiana samochodu na taki, który jest napędzany silnikiem diesla. Ale to było w czasach kiedy olej napędowy był znacznie tańszy od benzyny. Teraz potrzebne są inne rozwiązania. Część kierowców decyduje się na kupowanie paliwa do samochodu na czarnym rynku ale nie każdemu odpowiada działanie poza prawem. I dla takich właśnie osób jedynym sensownym rozwiązaniem jest przystosowanie samochodu napędzanego benzyną do wykorzystania gazu LPG. W chwili obecnej gaz jest mniej więcej o połowę tańszy od benzyny co przy stosunkowo niskich cenach instalacji gazowych sprawia, że coraz więcej właścicieli pojazdów decyduje się na ten krok. Współczesne instalacje gazowe zapewniają porównywalne osiągi oraz dobrą i równą prace silnika. Wadą o jakiej trzeba pamiętać jest to, że potrzebny jest dodatkowy zbiornik na gaz, który gdzieś trzeba umieścić i z reguły w ten czy inny sposób cierpi na tym przestrzeń bagażowa.

Kiedyś samochody napędzane olejem prawie wyłącznie miały charakter użytkowy. Czyli były to głównie ciężarówki, autobusy oraz samochody dostawcze. Działo się tak dlatego, że oleje napędowy był tańszy a ponadto silniki nie potrzebowały go tak dużo jak benzyny do pracy. Jednak diesle posiadały istotne wady, do których przede wszystkim zaliczano bardzo słabe osiągi oraz bardzo głośną pracę z charakterystycznym „klekotem”. Dopiero wprowadzenie turbosprężarek na początek a później wtrysków typu Common Rail pozwoliło na praktycznie wyeliminowanie tych wad. Od tego momentu notuje się drastyczny wzrost zainteresowania samochodami zasilanymi olejem napędowym. Ich osiągi niewiele odbiegają obecnie od „benzyniaków” oraz spalają istotnie mniej paliwa. Niestety obecnie ceny ropy oraz benzyny praktycznie się wyrównały co spowodowało zmniejszenie zainteresowania popularnymi „ropniakami”. Na chwilę obecną zakup nowego samochodu zasilanego olejem napędowym kalkuluje się tylko osobom podróżującym naprawdę dużo.

Patrząc na całość samochodów osobowych jeżdżących po drogach naszego kraju zauważymy, że większość z nich jest napędzana silnikami benzynowymi. Dzieje się tak dlatego, że samochody z napędem benzynowym są całkiem po prostu tańsze, a różnica w cenie jest tak duża, ze trzeba naprawdę dużo jeździć żeby opłacało się kupować samochody z napędem na olej napędowy. Silniki benzynowe oferują również lepsze osiągi oraz są łatwiejsze w serwisowaniu a także, co bardzo ważne w polskich realiach, możliwe jest ich przystosowanie do zasilania gazem LPG. Wiadomo, że silniki benzynowe spalają więcej paliwa ale rekompensowane to jest wyższą kulturą pracy oraz osiągami. W celu osiągnięcia dobrych osiągów nie jest konieczne stosowanie skomplikowanych wysokociśnieniowych układów paliwowych ani stosowania turbosprężarek. Również ewentualny naprawy oraz cykliczne serwisowanie jest znacznie tańsze w przypadku silników benzynowych. Tak naprawdę w kupowanych samochodach osobowych, szczególnie nowych, zdecydowaną większość stanowią te zasilane silnikami benzynowymi, często wyposażone w fabryczne instalacje gazowe.